Człowiek z brzytwą - powieść kryminalna
[✓] dostępny — gotowy do wysyłki
CZŁOWIEK Z BRZYTWĄ Przenieś się w mroczny klimat końca XIX wieku, gdzie letnie upały i woń rozkładu unosząca się z fabryki mączki kostnej tworzą atmosferę niepokoju. W mazowieckim miasteczku, gdzie kobiety szukają ukojenia w modlitwach, a strach zagląda w oczy każdego wieczora, zło czai się nie w mroku, lecz w pełnym słońcu. Czy komisarz Połżniewicz zdoła powstrzymać mordercę, zanim uderzy ponownie? • Mroczna atmosfera końca XIX wieku • Intrygująca zagadka kryminalna • Wyraziste postacie i realistyczne tło • Wyścig z czasem w pełnym napięcia śledztwie • Walka z własnymi słabościami komisarza Połżniewicza • Przenikliwe studium ludzkiej natury w obliczu zła • Klimat małego miasteczka z jego tajemnicami i przesądami „Człowiek z brzytwą” to powieść, która wciąga od pierwszej strony, zaskakuje zwrotami akcji i trzyma w napięciu do samego końca. Autor z niezwykłą precyzją oddaje realia epoki, malując obraz mazowieckiego miasteczka, gdzie zło czai się w cieniu kościelnych murów i fabrycznych kominów. Komisarz Połżniewicz, zmagający się z własnymi demonami, staje się przewodnikiem po świecie intryg, zbrodni i ludzkich słabości. Powieść porusza uniwersalne tematy moralności, sprawiedliwości i walki dobra ze złem. Autor skłania do refleksji nad granicami ludzkiej wytrzymałości i ceną, jaką trzeba zapłacić za prawdę. „Człowiek z brzytwą” to lektura dla miłośników kryminałów retro, którzy cenią sobie niebanalną fabułę, wyraziste postacie i misternie zbudowany klimat. W Zakładzie Przyrodoleczniczym ginie młoda kuracjuszka. Komisarz Połżniewicz bada okoliczności jej śmierci. Wstępne oględziny wskazują na to, że było to samobójstwo, jednak przeprowadzający badania doktor uważa, że dziewczynę uduszono. Komisarz czuje, że coś przeoczył. Wie, że musi się spieszyć, żeby powstrzymać dusiciela przed następnym atakiem, ale musi też uporać się z ogarniającym go zwątpieniem i osamotnieniem. Następuje wyścig z czasem… Koniec XIX wieku. Letnie upały niemal obezwładniają mieszkańców niewielkiego miasta na Mazowszu. Od fabryki mączki kostnej snuje się woń rozkładu, w starym kościele kobiety modlą się o opiekę do świętej Magdaleny. Narasta atmosfera niepokoju, wieczorami strach wyjść z domu, ale zło nie kryje się w mroku, ono działa pod słońcem. I co, przepióreczko? Tak to już jest, kto wodzi innych na pokuszenie, ginie marnie… CARUNO-2025-12-04-05:28:41 cu
Może Cię zainteresować
Więcej od CARUNO
Recenzje
Brak opinii. Bądź pierwszy!









