I nie mów, że to nieprawda II
[✓] dostępny — gotowy do wysyłki
I nie mów, że to nieprawda II "Karawana" Żar leje się z nieba, piach pod nogami trzeszczy, Na objuczone wielbłądy Przewodnik wrzeszczy. Porządek trzyma i właściwej drogi stale pilnuje, Bo tylko z nim karawana bezpiecznie podróżuje. Wędruje karawana przez pustynię już drugi tydzień, A pewien samotny jeździec podąża obok jak cień. Jedzie najpierw trochę z dala, czy podjechać, rachuje, A po chwili uścisk dłoni Przewodnika przyjmuje. Dokąd zmierza karawana? - pyta jeździec. - Do Damaszku Jedziemy z Bagdadu dywany sprzedać i kupić tamaryszku. A ty, pani, sama podróżujesz wśród piaskowych burz? Tak, na imię mi Śmierć i do Damaszku jadę po sto dusz. Przewodnik i Śmierć dojechali do miasta wieczorem, Życząc sobie powodzenia, rozstali się z humorem. Przewodnik następną karawanę przejął od rana, A w drodze powrotnej doszło do ponownego ich spotkania. Ucieszyli się bardzo z tego powodu, ponieważ się polubili, Podjechali więc do siebie i już razem ze sobą gawędzili. Czy tamaryszek po dobrej cenie karawana kupiła? Zapytała Śmierć: Czy na dywanach dobrze zarobiła? Rzekł Przewodnik: Dobre interesy karawana zrobiła, Bo na tych transakcjach bardzo dobrze zarobiła. Lecz ty, o pani, mówiłaś, że idziesz po sto dusz, A ja - tylko obok ciebie - widzę ich z tysiąc już. Patrzę i patrzę, wcale nie widzę końca tego pochodu. Żeby cię oszukiwać, Przewodniku, ja nie mam powodu, Jednak kiedy widzisz ten tłum maszerujący przez piach, Wiedz, że ja wzięłam sto dusz, a resztę prowadzi Strach. Wydanie: Strony: 94, Format: 205x145 mm Rok: Rok wydania: 2026, oprawa: broszurowa Wydawnictwo: Poligraf Liczba stron: 94 Oprawa: broszurowa Format: 205x145 mm
Może Cię zainteresować
Więcej od Poligraf
Recenzje
Brak opinii. Bądź pierwszy!









