Bombaj/Mumbaj. Podszepty miasta - Iwona Szelezińska
[✓] dostępny — gotowy do wysyłki
BOMBAJ/MUMBAJ. PODSZEPTY MIASTA - IWONA SZELEZIŃSKA Odkryj fascynującą podróż literacką, która przenosi Cię w czasie i przestrzeni, na styku faktów i fikcji. Iwona Szelezińska zaprasza do świata Bombaju/Mumbaju, miasta wyłonionego z morza, gdzie dwie równoległe narracje splatają się w jedną, tworząc niezapomniane wrażenia. • Literacka podróż w czasie i przestrzeni • Dwie równoległe narracje: realna metropolia i literacki bohater • Tropienie elementów z kultowej powieści Shantaram • Konfrontacja miejsc, postaci i zjawisk społecznych z faktami • Wsłuchiwanie się w podszepty miasta, by oddać mu głos • Spacer po indyjskiej ulicy, w głąb slumsu, na plażę • Odsłanianie tego, co w Mumbaju delikatne, piękne i godne zapamiętania Wyrusz w niezwykłą podróż po Mumbaju śladami kultowej powieści Shantaram Gregory'ego Davida Robertsa. Iwona Szelezińska z niezwykłą precyzją i wrażliwością tropi drobne elementy opisane w książce, które wciąż są obecne w tkance miasta. Autorka konfrontuje miejsca, postaci i zjawiska społeczne stanowiące kanwę powieści z faktami i specyfiką dzisiejszego Mumbaju, tworząc fascynujący obraz miasta. Autorka zaprasza na spacer po indyjskiej ulicy, w głąb slumsu, na plażę, sadza za stołem w Leopoldzie, zabiera do kina, w podróż lokalnym pociągiem, do rybackiego kutra, a nawet za więzienne kraty. Wszystko po to, by pokazać miasto od środka, odsłonić to, co w Mumbaju delikatne, piękne i godne zapamiętania. To opowieść o mieście, które nieustannie się zmienia, ale wciąż zachowuje swoją unikalną tożsamość. Bombaj/Mumbaj. Podszepty miasta to nie tylko reportaż, ale przede wszystkim literacka podróż, która pozwala czytelnikowi zanurzyć się w atmosferze miasta i poczuć jego puls. Iwona Szelezińska z niezwykłą wrażliwością oddaje głos Mumbajowi, pozwalając mu opowiedzieć swoją historię. To książka, która z pewnością zostanie w pamięci na długo po zakończeniu lektury. Max Cegielski, pisarz, tak opisuje swoje wrażenia po lekturze: Ze wszystkich wspaniałych miast wielkich Indii najchętniej zamieszkałbym właśnie w Mumbaju. Dlatego z przyjemnością przeczytałem reportaż Iwony Szelezinskiej (a nawet z zazdrością, ponieważ wpadła na świetny pomysł wędrowania śladami Shantaram). Czytając, przypomniałem sobie wszystkie miejsca, obok których pracowałem, jak Kino Regal, czy w których siedziałem podczas pisania, jak Leopold Cafe. Bombaj/Mumbaj budzi we mnie nostalgię, inni - mam nadzieję - po lekturze pojadą tam pierwszy raz. CARUNO-2025-12-13-20:02:30 cu
Może Cię zainteresować
Recenzje
Brak opinii. Bądź pierwszy!




