Suplementy Siostry Flory Stanisława Syca - queerowa powieść
[✓] dostępny — gotowy do wysyłki
SUPLEMENTY SIOSTRY FLORY - STANISŁAW SYC Odkryj niezwykłą opowieść o zbuntowanym klasztorze w queerowym psalmie Stanisława Syca. "Suplementy Siostry Flory" to książka, która wyłamuje się z konwencji, oferując czytelnikowi unikalne spojrzenie na życie zakonne i duchowe poszukiwania. • Napisana wbrew modom, queerowa opowieść o klasztorze • Objawienie Matki Bożej, które wstrząsa posadami zgromadzenia • Walka o władzę między Przeoryszą a Podprzeoryszą • Tajemnice i sekrety skrywane pod jabłonką • Prawda, która wyjdzie na jaw dzięki suplementom Flory • Narracja prowadzona głosem mistyczki Marchockiej, Gombrowicza i Witkacego • Literackie objawienie debiutanta Stanisława Syca W tej historii, siostra Flora, podprzeorysza od przyziemności, doświadcza widzenia. Matka Boża objawia się jej, nakazując przesunięcie nieprzesuwalnego święta. To wydarzenie staje się początkiem serii niezwykłych zdarzeń, które wstrząsają życiem karmelitanek bosych. Krowa Gwiazdula cieli się latem, a Przeorysza i Podprzeorysza toczą walkę o władzę w klasztorze. Dlaczego Matka Boża postanowiła wtrącić się w życie klasztorne? Co ciąży siostrom na sumieniu? Kogo kości zakopane są pod jabłonką? Odpowiedzi na te pytania odkryjesz, zagłębiając się w lekturę tej niezwykłej książki. Stanisław Syc, debiutant, stworzył prozę oryginalną i brawurową, porównywaną do głosu mistyczki Marchockiej, Gombrowicza i Witkacego. Jego książka to literackie objawienie, jakiego nie było od lat. Autor, który do końca szkoły podstawowej mieszkał na wsi, za pieniądze z komunii kupił od ciotki kozę Karolinę, przemianowaną na Bezę. U jego babki była czerwona krowa Gwiazdula, którą kochał nad życie. Po porzuceniu marzeń o medycynie i farmacji, Syc studiuje kulturoznawstwo i pracuje jako urzędnik. Żałuje, że nie został księgowym, gdyż poniewczasie zrozumiał, że podobałoby mu się to. Jego życie toczy się spokojnie w Krakowie, gdzie oddaje się lekturze i pracy. "Suplementy Siostry Flory" to jego debiut literacki, który z pewnością zaskoczy i zachwyci czytelników. Książka ta to nie tylko opowieść o życiu w klasztorze, ale także głęboka refleksja nad kondycją ludzką, wiarą i poszukiwaniem sensu. Syc w swojej prozie łączy elementy sacrum i profanum, tworząc unikalny i niepowtarzalny klimat. Jego bohaterowie są złożeni i niejednoznaczni, a ich losy wciągają czytelnika w wir emocji i przemyśleń. "Suplementy Siostry Flory" to lektura, która z pewnością na długo pozostanie w pamięci czytelnika, skłaniając do refleksji i zadawania pytań o sens życia i wiarę. Genialne są też przejęcia, jakich Syc dokonuje z kultury LGBT, bo cały wątek klasztorno-procesyjny, wchodzenie w obraz, habity i życie w przebraniu, które jest traktowane jako zwyczajny strój, nowe imiona i rozpoczynanie życia od nowa mają bardzo mało wspólnego z Kościołem, a bardzo dużo z przesytem, ironią i ubraniami-przebraniami zakotwiczonymi właśnie w kulturze queer. Dobrze Syca przeczytać - to będzie najprzyjemniejszy grzech, jaki możecie popełnić przy użyciu książki. CARUNO-2025-12-18-11:46:29 cu
Może Cię zainteresować
Recenzje
Brak opinii. Bądź pierwszy!




