Lato, gdy mama miała zielone oczy - Powieść
[✓] dostępny — gotowy do wysyłki
LATO, GDY MAMA MIAŁA ZIELONE OCZY Odkryj wzruszającą i pełną emocji powieść Tatiany Țîbuleac, która porusza najgłębsze struny ludzkiej duszy. „Lato, gdy mama miała zielone oczy” to historia trudnej relacji matki i syna, która ewoluuje w zaskakujący sposób podczas wspólnego lata na francuskiej wsi. Zanurz się w lirycznym monologu Aleksego, który powraca wspomnieniami do dni spędzonych z mamą, odkrywając istotę ich wzajemnej więzi. • Wzruszająca opowieść o relacji matki i syna. • Liryczny język i bogate opisy. • Głęboka analiza emocji i wspomnień. • Inspirująca podróż w głąb ludzkiej psychiki. • Pięknie przetłumaczona z języka rumuńskiego. • Idealna lektura dla miłośników literatury pięknej. Tatiana Țîbuleac to rumuńska pisarka, która zadebiutowała powieścią „Lato, gdy mama miała zielone oczy”, zdobywając uznanie krytyków i czytelników na całym świecie. Jej twórczość charakteryzuje się zmysłowym językiem, bogatymi opisami i głęboką analizą ludzkich emocji. Powieść ta to literacka podróż w głąb duszy, która zostaje z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury. Powieść opowiada o Aleksym, który po ukończeniu szkoły, zamiast wyjechać z kolegami, spędza lato z matką na wsi we Francji. Ich trudna relacja stopniowo się odmienia, a na krótko przeradza się w autentyczną bliskość. Po latach Aleksy, już jako uznany artysta, wraca wspomnieniami do tych dni, próbując zrozumieć to, co wówczas czuł i przeżywał. Książka ukazuje, jak silna może być więź z matką, nawet jeśli jest pełna konfliktów i niezrozumienia. „Lato, gdy mama miała zielone oczy” to opowieść o bólu, pięknie i przemijaniu. Tatiana Țîbuleac w mistrzowski sposób splata ze sobą wspomnienia, emocje i wizje, tworząc niezapomniane literackie doświadczenie. To książka, która porusza, inspiruje i skłania do refleksji nad własnymi relacjami z bliskimi. Maciej Topolski pisał o tej książce: „Tatiana Țîbuleac w swojej debiutanckiej powieści, świetnie przełożonej z języka rumuńskiego, opowiada o tej najpierwszej i najważniejszej więzi, jaką jest więź z matką. Opowiada w sposób zmysłowy, pełen melodii, nienawiści i czułości. Opowiada genialnie – jak nikt dotąd”. Małgorzata Rejmer dodała: „Ból i piękno zawarte w tej książce dławią i zapierają dech. Jakby setki drobnych igieł wbijały się w ciało, przedostawały do żył i płynęły do serca.” CARUNO-2025-12-04-15:19:44 cu
Może Cię zainteresować
Recenzje
Brak opinii. Bądź pierwszy!




