Wzgórze psów Wojciecha Chmielarza - Powieść, 864 strony
[✓] dostępny — gotowy do wysyłki
WZGÓRZE PSÓW WOJCIECHA CHMIELARZA Wciągający thriller, który przenosi czytelnika w mroczny świat warmińsko-mazurskiej prowincji. Książka, która zmusza do refleksji nad naturą ludzką, pamięcią i sprawiedliwością. Idealna dla miłośników mocnych wrażeń i głębokich historii. • Mroczny thriller zaskakujący i niepokojący • Portret lokalnej społeczności uwikłanej w układy • Dramat rodzinny głównego bohatera • Pamięć o krzywdzie i jej wybiórczość • Prowincja Polski jako miejsce metafizycznej prawdy • Warszawa jako miejsce wygranej lub przegranej Wojciech Chmielarz, autor kultowych powieści "Ślepnąc od świateł" i "Zrób mi jakąś krzywdę", prezentuje dojrzałą i poruszającą książkę. Jego twórczość charakteryzuje się głębokim wnikaniem w psychikę postaci i umiejętnością budowania napięcia, które trzyma czytelnika w niepewności do ostatniej strony. "Wzgórze psów" to nie tylko kryminał, ale również studium ludzkich relacji i moralnych dylematów. Akcja powieści rozgrywa się na zimnej i mrocznej warmińsko-mazurskiej prowincji, gdzie tajemnicze zaginięcia ludzi i makabryczne odkrycia wstrząsają lokalną społecznością. Główny bohater, uwikłany w rodzinny dramat, staje przed trudnymi wyborami i musi zmierzyć się z własną przeszłością. Żulczyk mistrzowsko nakreśla portret prowincji, w której układy i zależności determinują losy mieszkańców. Powieść porusza ważne tematy związane z pamięcią o krzywdzie, wybiórczością tej pamięci oraz granicami sprawiedliwości. Autor stawia pytania o to, czy karą za zło może być inne zło i gdzie leży granica w wymierzaniu sprawiedliwości. "Wzgórze psów" to książka, która zmusza do refleksji nad polskim losem i kondycją ludzką. Wydawnictwo Świat Książki zadbało o wysoką jakość edytorską, oferując czytelnikowi 864 strony w oprawie broszurowej. Żulczyk pokazuje, jak ojcowie niszczą synów, mężowie żony, przyjaciele przyjaciół. Zajmuje go pamięć o krzywdzie i wybiórczość tej pamięci. Prowincja Polski jako miejsce, w którym widać metafizyczną prawdę o polskim losie i Warszawa jako miejsce, gdzie przyjezdny z prowincji może wygrać albo przegrać, ale nie może spokojnie żyć. Czy karą za zło może być inne zło? Gdzie jest granica w wymierzaniu sprawiedliwości? Jak zwykle Żulczyka interesuje to, co kryje się pod powierzchnią. CARUNO-2025-12-16-23:49:36
Może Cię zainteresować
Więcej od Jakub Żulczyk
Recenzje
Brak opinii. Bądź pierwszy!









